<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Racjonalność?</title>
	<atom:link href="http://eternalquest.pl/racjonalnosc/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://eternalquest.pl/racjonalnosc</link>
	<description>Rozwój Osobisty</description>
	<lastBuildDate>Fri, 23 Dec 2011 01:27:37 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: JJ</title>
		<link>http://eternalquest.pl/racjonalnosc/comment-page-1#comment-13</link>
		<dc:creator>JJ</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Oct 2009 10:49:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://eternalquest.pl/?p=44#comment-13</guid>
		<description>Witaj i dzięki z komentarz.

Wiem, że wpis jest chaotyczny– jak mówiłem pisałem go trochę na szybko i na kolanie. Trudno mi teraz znaleźć chwilę czasu, żeby to wszystko poskładać – więc proszę o wybaczenie, jeśli zabrzmiałem niejasno.

Po pierwsze definicje. 
Tak więc przez racjonalność rozumiem: myślenie i działanie zgodnie z rzeczywistością. Rzeczywistością psychologiczną także. Zgodnie z definicją „Racjonaliści przyjmują tylko te spośród aksjomatów, elementów wiedzy i wierzeń, które dają się uzasadnić na podstawie czysto logicznego myślenia oraz empirycznego poznania”. 
Ja przyjmuję definicję szerszą – taką jak napisałem wyżej. W myśl tej definicji działamy w sposób zgodny z odkryciami nauki w jakiejś dziedzinie. 

Racjonalność uzgodnionej rzeczywistości natomiast  polega na tym, że określamy rzeczy na podstawie ich rzeczywistych, rdzennych definicji.

Racjonalność, którą nazywam „potoczną” z kolei, może być określona jako działanie zgodnie z racjonalnością uzgodnionej rzeczywistości.

Jaki jest więc problem? Taki, że racjonalność uzgodnionej rzeczywistości jest mocno przekrzywiona i niezgodna z racjonalnością w ogromnej ilości przypadków. Takie jest mniej więcej meritum tego co napisałem. Racjonalność jest nieracjonalna z racjonalnego punktu widzenie. Czyli jest irracjonalna:) 
Kolejną sprawą, którą poruszyłem – poza zafałszowaniem rzeczywistości – jest fakt, że pewne uniwersalne zasady rządzą każdą dziedziną naszego życia. Niespełnienie ich w którejkolwiek z nich rezultuje porażką. 
Problem: uzgodniona rzeczywistość większości tych zasad w dużej części nie przyjmuje, przez co od samego początku jesteśmy źle programowani. Powodów jest wiele: oportunizm i szukanie łatwych wyjść, homeostaza, tradycja, religia ( w niektórych jej formach). Wszystko to tworzy wokół nas nieprzenikalny (niemal – na szczęście) całun, przez który tak ciężko się przebić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj i dzięki z komentarz.</p>
<p>Wiem, że wpis jest chaotyczny– jak mówiłem pisałem go trochę na szybko i na kolanie. Trudno mi teraz znaleźć chwilę czasu, żeby to wszystko poskładać – więc proszę o wybaczenie, jeśli zabrzmiałem niejasno.</p>
<p>Po pierwsze definicje.<br />
Tak więc przez racjonalność rozumiem: myślenie i działanie zgodnie z rzeczywistością. Rzeczywistością psychologiczną także. Zgodnie z definicją „Racjonaliści przyjmują tylko te spośród aksjomatów, elementów wiedzy i wierzeń, które dają się uzasadnić na podstawie czysto logicznego myślenia oraz empirycznego poznania”.<br />
Ja przyjmuję definicję szerszą – taką jak napisałem wyżej. W myśl tej definicji działamy w sposób zgodny z odkryciami nauki w jakiejś dziedzinie. </p>
<p>Racjonalność uzgodnionej rzeczywistości natomiast  polega na tym, że określamy rzeczy na podstawie ich rzeczywistych, rdzennych definicji.</p>
<p>Racjonalność, którą nazywam „potoczną” z kolei, może być określona jako działanie zgodnie z racjonalnością uzgodnionej rzeczywistości.</p>
<p>Jaki jest więc problem? Taki, że racjonalność uzgodnionej rzeczywistości jest mocno przekrzywiona i niezgodna z racjonalnością w ogromnej ilości przypadków. Takie jest mniej więcej meritum tego co napisałem. Racjonalność jest nieracjonalna z racjonalnego punktu widzenie. Czyli jest irracjonalna:)<br />
Kolejną sprawą, którą poruszyłem – poza zafałszowaniem rzeczywistości – jest fakt, że pewne uniwersalne zasady rządzą każdą dziedziną naszego życia. Niespełnienie ich w którejkolwiek z nich rezultuje porażką.<br />
Problem: uzgodniona rzeczywistość większości tych zasad w dużej części nie przyjmuje, przez co od samego początku jesteśmy źle programowani. Powodów jest wiele: oportunizm i szukanie łatwych wyjść, homeostaza, tradycja, religia ( w niektórych jej formach). Wszystko to tworzy wokół nas nieprzenikalny (niemal – na szczęście) całun, przez który tak ciężko się przebić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mauro</title>
		<link>http://eternalquest.pl/racjonalnosc/comment-page-1#comment-12</link>
		<dc:creator>Mauro</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 11:48:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://eternalquest.pl/?p=44#comment-12</guid>
		<description>Zgodzę się, że wpis jest chaotyczny, ale do lekkich to on nie należy ;)

Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem wszystko po przeczytaniu i odnoszę wrażenie, że napoczynając temat dotyczący myślenia racjonalnego i kierowania się intuicją tudzież puszczanie w samopas swoją wolę zjechałeś trochę na pobocze skupiając się na mankamentach ludzkiego nieogarnięcia w przypadku podejmowania decyzji gdzie główną rolę odgrywają pieniądze.

Także posługiwanie się terminami &quot;racjonalność&quot;, &quot;myślenie&quot; i &quot;intuicja&quot; zakreślasz szerokie pole, ale skupiasz się tylko na fragmencie tego co nakreśliłeś cyrklem ;)Bo w pierwszych zdaniach myślałem, że zacznie się od meritum - epistemologii. Od tego jak człowiek poznaje, tak aby potem czytelnik przy dalszej lekturze miał podobne do Twojego rozumienie terminów i ich rolę. Szczególnie kiedy nie zna lektur, które ukształtowały Twoją wiedzę i poglądy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgodzę się, że wpis jest chaotyczny, ale do lekkich to on nie należy <img src='http://eternalquest.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Mam nadzieję, że dobrze zrozumiałem wszystko po przeczytaniu i odnoszę wrażenie, że napoczynając temat dotyczący myślenia racjonalnego i kierowania się intuicją tudzież puszczanie w samopas swoją wolę zjechałeś trochę na pobocze skupiając się na mankamentach ludzkiego nieogarnięcia w przypadku podejmowania decyzji gdzie główną rolę odgrywają pieniądze.</p>
<p>Także posługiwanie się terminami &#8222;racjonalność&#8221;, &#8222;myślenie&#8221; i &#8222;intuicja&#8221; zakreślasz szerokie pole, ale skupiasz się tylko na fragmencie tego co nakreśliłeś cyrklem <img src='http://eternalquest.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> Bo w pierwszych zdaniach myślałem, że zacznie się od meritum &#8211; epistemologii. Od tego jak człowiek poznaje, tak aby potem czytelnik przy dalszej lekturze miał podobne do Twojego rozumienie terminów i ich rolę. Szczególnie kiedy nie zna lektur, które ukształtowały Twoją wiedzę i poglądy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

